Miesięczne archiwum: Lipiec 2014

Rolka do automasażu Blackroll Standard – recenzja

Rolkę do masażu Blackroll Standard nabyłem głównie w celu walki z moim napiętym pasmem mięśni (patrz: syndrom pasma biodrowo-piszczelowego). Narzędzie tortur – jak nazwałem specjalistyczny wałek do automasażu – ma swoje zastosowanie nie tylko w rozbijaniu napiętego pasma, ponieważ także zapobiega bólom mięśniowym, regeneruje oraz zapewnia wzrost gibkości i mobilności układu mięśniowego. Tak przynajmniej twierdzi producent. Jak jest naprawdę?

Czytaj dalej

Moje sposoby na szybką regenerację

81429_deska-wiewiorka-odpoczynekhttp://trizarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/81429_deska-wiewiorka-odpoczynek-300x187.jpg 300w, http://trizarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/81429_deska-wiewiorka-odpoczynek-1024x640.jpg 1024w, http://trizarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/81429_deska-wiewiorka-odpoczynek-624x390.jpg 624w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" />

Mówią, że odpowiednia regeneracja jest tak samo ważna jak trening. Absolutnie podpisuję się pod tym stwierdzeniem.  Po długotrwałym wysiłku, kiedy organizm jest „wyniszczony” (mięśnie doznają mikrouszkodzeń), potrzebny jest czas na odpoczynek i odbudowę struktur mięśniowych. Przedstawię kilka moich ulubionych patentów na skuteczną i szybką regenerację.

Czytaj dalej

You are an IRONMAN

OLYMPUS DIGITAL CAMERAhttp://trizarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/frankfurt1-224x300.jpg 224w, http://trizarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/frankfurt1-768x1024.jpg 768w, http://trizarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/frankfurt1-624x832.jpg 624w" sizes="(max-width: 3216px) 100vw, 3216px" />

Frankfurt nad Menem – plac przy Ratuszu; niedziela, 6 lipca 2014 roku; godzina 19-ta.  Odpoczywam po ponad 11 godzinnym triathlonowym wyścigu. Leżę tuż przed wejściem do namiotu medyków. Jestem półprzytomny ze zmęczenia, ale czuję satysfakcję i silny przypływ wzruszenia. Obserwuję jak wolontariusze transportują nieprzytomnych zawodników do miejsca, w którym lekarze będą mogli podpiąć ich pod kroplówki. Nosze  wyposażone są w parę kół – z boku wyglądają trochę jak płaskie taczki. Ci, którzy nie są transportowani na noszach niezgrabnie przemieszczają się do miejsca odpoczynku. Wyglądają jak przygarbieni staruszkowie, którzy włócząc nogami starają się, z wielkim trudem, przemierzyć kolejne metry…

Czytaj dalej