Sześć pytań do osteopaty. Wywiad z Andrzejem Topczewskim

Andrzej, jesteś osteopatą, pomagasz wielu sportowcom w tym również triathlonistom. Na początek wyjaśnij proszę co to jest osteopatia?

To chyba najtrudniejsze pytanie jakie zadają mi pacjenci! Jeden światowej sławy osteopata opowiedział na nie przytaczając dowcip:

„Pewien człowiek szedł przez pustynię, był umierający. Bóg się nad nim zlitował, woła Jezusa i mówi, żeby poszedł go uratować. Jezus zszedł na ziemię i uratował nieszczęśnika. Na koniec pyta go o to, co by mógł dla niego jeszcze zrobić? Mężczyzna odpowiada: wiesz, Panie Jezu, ja pracuję w Stanach, rodzinę mam w Polsce, bardzo by mi ułatwiło życie zbudowanie takiej autostrady z Warszawy do Nowego Jorku. Jezus się zamyślił i mówi, że to jest zbyt trudne i że może coś innego mógłby zrobić. Mężczyzna odpowiada, że w takim razie prosi go o wyjaśnienie mu czym jest osteopatia, o której ostatnio tyle się słyszy. Po chwili namysłu Jezus  zapytał: „to tę autostradę chcesz 2 czy 4 pasmową?”.

I trochę tak to jest z próbami definiowania istoty osteopatii. Na pewno można określić ją jako holistyczne podejście do człowieka. W osteopatii lecząc jakąś dolegliwość bierze się pod uwagę wszystkie układy ciała (krwionośny, oddechowy, hormonalny itd.). Dużą wagę przykłada się do psychiki, historii kontuzji, diety, przebytych bądź występujących chorób. Dzięki takiemu podejściu osteopatia nie tylko doskonale sprawdza się zarówno w leczeniu urazów sportowych, jak i powszechnych dolegliwościach, poczynając od bólów głowy, zatkanych zatok, poprzez problemy jelitowe, aż po obrzęki stóp, czy uporczywe Halluksy.

Osteopatia opiera się na przekonaniu, że ludzki organizm samodzielnie jest w stanie powrócić do właściwej mu równowagi, jednak ze względu na występujące w ciele napięcia, ślady po kontuzjach czy traumy psychiczne zdolność ta bywa zaburzona. Osteopata to nie uzdrowiciel, a osoba, która pomaga zlikwidować te blokady. Poprzez rozmaite techniki terapeutyczne daje impuls do tego, by ludzkie ciało odzyskało naturalną zdolność regeneracji.

Z jakimi dolegliwościami najczęściej zgłaszają się do Ciebie triathloniści i biegacze?

Trudno jest powiedzieć z jakimi najczęściej. Różnorodność dolegliwości jakie występują u zawodników trenujących triathlon jest dość duża. Z biegaczami jest trochę inaczej. Tutaj zazwyczaj problemem są kolana, biodra (pachwiny), stopy (kostki) i piszczele (shin splints)

Z czego wynikają poszczególne kontuzje? Czy można mówić o regule czy raczej to indywidualna kwestia.

To za równo kwestia indywidualna jak i reguła. Kwestia indywidualna ponieważ są osoby, które mogą wytrzymać bardzo duże obciążenia nie przekraczając swojej bariery fizjologicznej, nie zależnie od tego czy się rozciągają, mają odpowiednią dietę lub chodzą na masaże (fizjoterapię). Jeśli mówimy o regule to zazwyczaj jest to spowodowane paroma czynnikami:

  • Brakiem lub niewystarczającą rozgrzewką
  • Niewystarczającym odpoczynkiem po treningach (tutaj też odnowa biologiczna)
  • Za dużym obciążeniem treningowym
  • Brakiem lub niewystarczającym rozciąganiem
  • Złą dietą (również suplementacja)

Wszystkie te czynniki będą wpływały na regenerację zawodnika. Jak również wszystkie kontuzje będą brały się z przeciążeń, których ciało nie jest w stanie wytrzymać.

Można powiedzieć, że najczęściej występujące kontuzje to:

  • Nadmierne napięcie pasma biodrowo-piszczelowego (ITBS) – ból zazwyczaj występuje po zewnętrznej stronie kolana lub po bocznej stronie biodra)
  • Bóle lędźwiowego odcinka kręgosłupa
  • Bóle w pachwinach
  • Bóle kolan
  • Zapalenie rozcięgna podeszwowego – ból w okolicach pięty
  • Shin splints – ból na przedniej krawędzi piszczeli spowodowany nadmiernym napięciem mięśni łydki (głównie mięśnia piszczelowego tylnego. Ból jest spowodowany zapaleniem okostnej na piszczeli a w dalszym przebiegu może dojść do przeciążeniowego pęknięcia lub złamania kości piszczelowej)

To są główne kontuzje spowodowane bieganiem. Następnie kontuzje które mogą występować przy jeździe na rowerze:

  • Bóle szyi
  • Bóle barków
  • Bóle łokci
  • Bóle piersiowego odcinka kręgosłupa

Zostało pływanie, które jest w sumie najmniej kontuzjogenne

  • Tak zwany „bark pływaka” – powiązany jest ze ścięgnem mięśnia nadgrzebieniowego choć do przeciążeń dochodzi z powodu nadmiernego napięcia i przeciążenia mięśni barku.

Jak można im zaradzić? Jakie metody stosujesz w swojej pracy

Stosuję bardzo różne metody w terapii, tak naprawdę terapia musi być dostosowana do pacjenta a nie do kontuzji. Niektóre metody są bardziej bolesne, takie jak sucha igłoterapia. Inne metody to techniki tkanek miękkich, które mogą wyglądać trochę jak masaż, techniki manipulacji stawów, kinesiotaping (jako wspomaganie całej terapii).

Na pewno trzeba pamiętać, że jeśli coś się dzieje, pojawia się jakaś kontuzja to powinno się zgłosić do fizjoterapeuty lub osteopaty, żeby upewnić się co z tym zrobić. Czasem jest tak, że samo minie i będzie dobrze a czasem może się pogarszać więc lepiej wcześniej się tym zająć niż czekać aż będzie bardzo źle, ponieważ wtedy też leczenie jest trudniejsze i dłuższa przerwa w treningach.

Jakie działania profilaktyczne powinni stosować zawodnicy, żeby zminimalizować ryzyko powrotu danej kontuzji…

Na pewno rozciąganie, rozgrzewka, dieta i suplementacja. To jest można powiedzieć taka podstawa. Dobrze by było przynajmniej raz w tygodniu chodzić na masaż sportowy, żeby zadbać by mięśnie były odpowiednio rozluźnione. Oczywiście można się rolować, nawet codziennie.

Dobrze pamiętać o tym, że jeśli  mięśnie są nadmiernie napięte to przepływ krwi przez nie jest mniejszy, więc i ich odżywienie jest gorsze, a co za tym idzie, regeneracja jest wolniejsza. Dlatego dobrze masować, rolować i rozciągać.

Rozgrzewka przygotuje organizm do wysiłku, podniesie trochę temperaturę, podniesie tętno i poprawi przepływ krwi.

Dieta i suplementacja. Jeśli chodzi o suplementację to głównie witaminy i mikroelementy. W trakcie treningu tracimy (zużywamy) dużo potrzebnych witamin i mikroelementów, niestety w dzisiejszych czasach w warzywach nie ma wystarczająco dużo składników odżywczych, żeby móc jeść tylko warzywa bez suplementowania witamin i mikroelementów. Dieta – tutaj radziłbym iść do dobrego dietetyka sportowego.

Jeśli miałbyś dać tylko jedną radę początkującemu triatholiście to jaka by była?        

Nie szalej. Zaczynaj spokojnie trening, dbaj o ciało i o siebie. Postępy będą tylko ćwicz z głową.

Andrzej Topczewski – fizjoterapeuta i osteopata. Absolwent Warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego. Student roku dyplomowego belgijskiej uczelni Flanders International Collage of Osteopathy. Od najmłodszych lat interesował się akupresurą i masażem leczniczym. Przez 17 lat ćwiczył kung-fu wushu, w Chinach spędził ostatnie 4 lata przed zakończeniem swojej kariery zawodniczej (start na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie 2008). Był trenerem Polskiej Kadry Narodowej Wushu. Nieustannie pogłębia swoją wiedzę na kursach,  między innymi z zakresu terapii trzewnej u J. P. Barrala, czy terapii czaszkowo-krzyżowej u Luca Van Eupena. Swoją wieloletnią pasję do sportu przekuł na chęć pogłębiania umiejętności terapeutycznych tak, by móc jak najlepiej pomagać swoim pacjentom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *