Archiwa kategorii: Recenzje

OOFOS znaczy komfort- recenzja

W lipcu trafiły do mnie klapki firmy Oofos. Myślę sobie: „klapki jak klapki; co może być w nich unikatowego”. Okazuje się, że jednak różnią się od większości obuwia tego typu na rynku. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Na początek niech przemówi producent… a ja okraszę to komentarzem. Marka OOFOS powstała na bazie wieloletnich doświadczeń ludzi z branży butów biegowych, którzy chcieli stworzyć coś co pomoże wszystkim biegaczom, triathlonistom, kolarzom czy wszystkim osobom aktywnym fizycznie szybciej regenerować się po wysiłku i cieszyć się wygodnym obuwiem nie tylko podczas treningu czy zawodów. Znakiem rozpoznawczym marki jest opatentowana pianka OOfoam.
Dużo bardziej komfortowa i lepiej pochłaniająca wstrząsy niż pianka EVA. Jest niesamowicie lekka, o 37% lepiej absorbująca wstrząsy niż standardowa pianka EVA używana w tradycyjnych butach sportowych. Oznacza to, że każdy Twój krok to mniej wstrzasów przenoszonych na Twoje ciało nawet o 1/3 co pozwala cieszyć się większym komfortem oraz wygodą noszenia.

Od razu przyznam się, że trudno stwierdzić jak to jest z tą pianką OOfoam. Nie biegałem w tych klapkach, więc nie porównam do EVA 😉 Chodzić chodziłem trochę i mogę stwierdzić, że spaceruje się bardzo wygodnie. Trochę ma się wrażenie wdeptywania tego profilowanego kawałka pianki w ziemię, przez co stopa nie tłucze o płytę basenu (jak w najprostszych japonkach), ale spokojnie ląduje jakby na sprężynie. Nie znalazłem lepszego porównania.

Równie ważną rzeczą jest część buta nazwana „kołyską łuku stopy”, która jest umieszczona w podeszwie. Działa ona stymulująco na łuk i podbicie stopy poprzez działanie masujące podczas każdego ruchu. Odczuwalne jest to jako przynoszący ulgę masaż przy każdym kroku.  Dodatkowo klapki ułatwiają naturalny ruch i przetaczanie stopy dzięki elastyczności pianki OOfoam i uwzględnieniu biomechaniki stopy przy projektowaniu.

To jest fajne w tych klapkach. Podeszwa jest tak wyprofilowana, że pod wpływem ciężaru ciała klapek dopasowuje się do krzywizny podbicia i zapewnia odpowiednią równowagę zarówno podczas stania jak i przemieszczania się. Gdy zacząłem ich używać to czułem lekkie mrowienie w stopach. Dokładnie to samo uczucie miałem gdy otrzymałem indywidualnie dopasowane wkładki ortopedyczne. Zatem wydaje się, że powyższy fragment o masażu i stymulacji nie jest tylko zagrywką marketingową.


Klapki i sandały OOFOS to wbrew pozorm nie są to tradycyjne „japonki” czy „klapki”, które mimo iż na pierwszy rzut oka są wygodne to nie oferują żadnej amortyzacji ani wsparcia dla łuku stopy. Doskonale sprawadzają się do użytkowania po sesji treningowej, zawodach w celu lepszej regeneracji bądź jako obuwie basenowe czy po prostu jako wygodne buty do codziennego użytku.

Faktem zaś jest, że poprzez odpowiednie wyprofilowanie obuwia i (pewnie też dzięki właściwościom tej pianki OOfoam- niech im będzie) mogę przez dłuższy czas stać bez dolegliwości kręgosłupa w odcinku krzyżowo-lędźwiowym. Zazwyczaj jestem zmuszony co chwilę zmieniać pozycję: siadać, wstawać, chodzić. To pozostałości po chorobie scheuermanna. Dzięki tym klapkom i odpowiedniemu wsparciu stopy mogę bez bólu wytrzymać dłużej w pozycji stojącej (zabrzmiało jak reklama- cytując klasyka: trudno, co robić).

Najważniejsze cechy OOFOS i najkrótszy możliwy komentarz.

Wykonane z pianki OOfoam– doskonale amortyzuje wstrząsy ( o 37% lepiej niż standardowa pianka EVA) przez co odciąża stopy a jej miękkość zapewnia uczucie komfortu co wpływa na mniejsze obciążanie mięsni i stawów po wysiłku a w rezultacie przyspiesza regenerację, – Raczej zgoda;

Redukują bóle stóp, kolan i kręgosłupa – Zgoda;

Ultra lekkieRaczej zgoda;

Zaprojektowane z uwzględnieniem biomechaniki stopy, odwzorowują naturalne przetaczanie i ruch stopy, – Raczej zgoda;

Działa stymulująco na łuk stopy poprzez masaż łuku i podbicia stopy w trakcie ruchu – Zgoda;

Bardzo miękkie, wykonane z materiału niepowodującego otarć, – Zgoda;

Idealne na basen, wodoodporne, nie wchłaniające wilgoci i antybakteryjne, – Jak na ten moment to zgoda. Dodam też, że jak zmoczymy te klapki, to nadal świetnie trzymają się stopy.

Doskonale się sprawdzą jako obuwie po treningu zakładane w celu szybszej regeneracji jak i  wygodne obuwie na codzień, – Trudno powiedzieć, nie wiem, nie sprawdzałem pod tym kątem, nie znam się, przyjdź Pan jutro.

Sklad 100% pianka OOfoam. – Wierzę na słowo.

Myślę, że te klapki sprawdzą się szczególnie na basenach. Polecam je instruktorom i trenerom pływania oraz innych sportów wodnych. Kilka godzin stania dziennie na płycie basenu może prowadzić do dyskomfortu. Te klapki, w mniejszym lub większym stopniu, pomogą go zredukować. Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić to do gabarytów tych klapek i do tego, że poprzez te specjalistyczne profilowanie, nie da się ich włożyć metodą jedne w drugie. Zatem zajmują więcej miejsca w torbie. Myślę, że akurat to można przecierpieć, żeby …nie cierpieć.

Buty dedykowane pronatorom/ supinatorom – fakty i mity

11-12 stycznia odbyło się sympozjum Sportowiec Amator na którym prelegenci – lekarze, fizjoterapeuci, trenerzy, psychologowie- prezentowali swój punkt patrzenia na sport amatorski. Dziś przedstawię podsumowanie krótkiego, ale wydaje mi się najciekawszego wykładu doktor Urszuli Zdanowicz pod tytułem Jestem pronatorem czy supinatorem ? Fakty i mity. Wpis uzupełnię wnioskami z prelekcji doktora Andrzeja Boszczyka, który na warsztat wziął wkładki do butów. W swym wystąpieniu zadał pytanie: czy wkładki mogą realnie pomóc biegaczom?

Czytaj dalej

Trening siłowy do triathlonu – recenzja książki Patricka Hagermana

Publikacja, której okładkę widzicie na zdjęciu to dzieło niejakiego Pana Hagermana – amerykańskiego trenera triathlonu i trenera personalnego. Opisuje on w niej w jaki sposób, metodycznie, każdy z nas (tri-atletów) może ułożyć plan treningu siłowego by optymalnie przygotować się do docelowej triathlonowej imprezy. Według jego założeń wystarczą trzy półgodzinne sesje w tygodniu, aby inwestycja przyniosła nam wymierne korzyści. 

Czytaj dalej

Bezpieczeństwo w wodach otwartych

09

Rozpoczynamy sezon triathlonowy, zatem coraz częściej odwiedzać będziemy otwarte akweny. Jednostki treningowe open water dają nam wiele korzyści: oswajają z wodą otwartą, wzmacniają pewność siebie w trudnych warunkach, poprawiają specyficzne umiejętności pływackie takie jak prawidłowe nawigowanie. Warto pamiętać o kluczowych zasadach bezpieczeństwa, aby minimalizować ryzyko związane z potencjalnymi zagrożeniami.

Czytaj dalej

Czy potrzebna jest nam kompresja? Test opasek kompresyjnych Compressport R2V2.

k1

Gdy, prawie dwa lata temu, pierwszy raz założyłem opaski kompresyjne byłem dość sceptyczny – zarówno w odniesieniu do ich skuteczności podczas zawodów, jak i wpływu na szybszą regenerację po startach. Od początku mojej przygody z bieganiem do gadżetów miałem (i chyba nadal mam) dystans. Może dlatego, że moim guru biegowym był Abebe Bikila.  Czy zatem przekonałem się do kompresów po trzech sezonach biegania w nich? W pierwszej kolejności chcę w tym tekście odpowiedzieć na trzy konkretne i bardziej obiektywne pytania. A zatem po pierwsze: czy warto stosować kompresy podczas startów? Czy pomagają one poprawiać życiówki, a może są tylko pustym sloganem marketingowym? I na koniec: czy są skutecznym narzędziem odnowy biologicznej? 

Czytaj dalej

Dlaczego warto startować w zawodach z serii Bydgoszcz Triathlon?

5

Zawody w Bydgoszczy były bezpośrednim sprawdzianem przed Mistrzostwami Polski w Gdańsku na dystansie olimpijskim. Startowałem z mocnego treningu, więc oczekiwania nie były wygórowane. Zaskoczeniem było przyzwoite 12 miejsce w generalce i 1 w kategorii M25. Czas, który osiągnąłem (2:09:18) nastrajał optymizmem. Co wyjątkowo mi się podobało podczas tych zawodów? Dlaczego warto przyjechać do Bydgoszczy? Wszystko opisuję poniżej.

Czytaj dalej

Recenzja butów treningowo-startowych Mizuno Wave Rider 18

zarzamizunoButy Mizuno Wave Rider 18 przetestowałem solidnie. Poniższa recenzja ma na celu, nie tylko, przedstawienie mojego pierwszego wrażenia, ale głównym zamysłem jest pokazanie jak but zachowuje się po 500, 1000 i 1500 kilometrach. Standardowy test opisuje obuwie tu i teraz. Trudniej  jest znaleźć odpowiedź na pytanie: co dzieje się z milionem różnych cudownych systemów, które pozwalają nam niemal unosić się nad powierzchnią ziemi, po przebiegnięciu 500 km.

Czytaj dalej

Recenzja pianki triathlonowej Z3ROD Neptune

neptu

fot. Marianna Rutkowska

Marka Z3ROD powstała w 2007 roku dzięki pracy dwóch braci (zawodowych triathlonistów). Nie chodzi o panów Brownlee, a o Pierrea Doreza i jego brata Frédérica. Z3ROD zagościła na dobre na polskiej scenie triathlonowej. Na lokalnych zawodach można zaobserwować, że coraz więcej triathlonistów wybiera stroje i pianki tej francuskiej firmy. Miałem możliwość przetestowania jednego z jej produktów, a mianowicie pianki Neptune. O moich spostrzeżeniach przeczytacie poniżej.

Czytaj dalej